Okulary polaryzacyjne: tanie czy drogie ?


11 cech, na które warto zwrócić uwagę przy wyborze okularów polaryzacyjnych:

Okulary polaryzacyjne, podobnie jak wędka czy kołowrotek, to już standardowe wyposażenie każdego wędkarza. Zalet płynących z ich stosowania jest wiele – chronią nasze oczy przed ostrym światłem, pozwalają lepiej widzieć dno lub ukrywające się pod powierzchnią ryby.

Ale to nie jedyne cechy okularów, na które warto zwrócić uwagę. 3 lata temu na polskim rynku pojawiła się marka Wiley X, która wprawiła w zdumienie niejednego wędkarza. 700 zł za okulary? Wiele osób zadawało sobie pytanie czym one się tak naprawdę różnią od okularów za 50 czy 100 zł. Jakie cechy, poza jakością wykonania i wyglądem sprawiają, że trzeba za nie zapłacić nawet kilkukrotnie więcej?

Poniższe zestawienie przedstawia listę ważnych, choć nie oczywistych aspektów, istotnych przy wyborze dobrych okularów polaryzacyjnych: 

  • Soczewka  – to najistotniejszy element. Tania soczewka to prawdopodobnie kawałek plastiku z maszyny wtryskowej, która naszym oczom może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Dobra soczewka musi być wykonana technologicznie, czyli powinna być szlifowana laserowo. Wpływa to m.in. na przejrzystość i czystość obrazu. Warto zwrócić też uwagę na powłoki jakie zawiera. Wiele tanich modeli posiada jedynie naklejkę „UV protection” i niewiele więcej. Od droższych okularów oczekujemy bardziej precyzyjnych informacji jak na przykład dane o powłokach zastosowanych w soczewce. Warta wyszczególnienia jest warstwa hydro – lub oleofobowa. Warstwy te sprawiają, że powłoka jest gładka i brud nie przywiera do nich jak w przypadku zwykłych soczewek, gdzie gromadzi się on w mikro otworach. W modelach Wiley X Captivate™ powłoka oleofobowa sprawia, ze woda dosłownie spływa po soczewce jak po dobrze na woskowanej karoserii auta.
  • Kontrast i redukcja odblasków – wysokiej jakości soczewka polaryzacyjna redukuje do minimum odblaski z powierzchni i daje możliwość „zajrzenia w głąb wody”. Ponadto znacznie poprawia kontrast, dzięki czemu jesteśmy w stanie dostrzec podwodne rośliny, przeszkody czy ryby. Na kontrast i redukcję odblasków wpływa nie tylko polaryzacja, lecz sama jakość soczewki czy powłoka redukująca odblaski („antireflective coating”).
  • Nasycenie kolorów – soczewka, dajmy na to, w kolorze szarym, wcale nie musi być smuta i poszarzać nam widzianego otoczenia. Dzięki zaawansowanej technologii, może zapewniać nam intensywne doznania kolorystyczne poprzez wyraźniejsze odcienie kolorów, w szczególności niebieskiego, zielonego i czerwonego. 
  • Ochrona – okulary powinny dawać rzeczywistą ochronę nie tylko przed promieniami słonecznymi, ale także przed urazami mechanicznymi oka. Jedyną ochroną przed główką jigową, wystrzeloną z wody i lecąca w kierunku naszego oka, są okulary. Pewność w takiej sytuacji dają soczewki poliwęglanowe, certyfikowane jako ochronne (EN166 oraz ANSI). 
  • Przejrzystość widzenia i głębia obrazu – zwykłe soczewki załamują światło przez co obraz jest niewyraźny kiedy patrzymy na obiekty znajdujące się w dalszej odległości. Technologicznie wykonana soczewka polaryzacyjna zapewnia przejrzystość obrazu. Soczewki w okularach Wiley X odfiltrowują ponadto pasma światła odpowiadające za nieostre widzenie, poprawiając kontrast i ostrość obrazu oraz umożliwiając wyraźniejsze widzenie oddalonych obiektów.
  • Ramka – niewielu producentów jest w stanie wykonać przypominające kształt litery „U” ramki umieścić w nich odpowiednio zaokrąglone soczewki polaryzacyjne. Taka soczewka powinna być zaawansowana technologicznie, inaczej filtr na nią nałożony nie spełnia swojej funkcji. Ramka powinna być idealnie dopasowana do twarzy, aby zredukować do minimum, dostające się z góry lub z boku, promienie słoneczne, które mogłyby obniżać działanie filtra polaryzacyjnego.
  • Polaryzacja – jaka jest różnica w polaryzacji w modelu okularów za 50 zł a modelu Wiley X ? Istotny jest nie tyle sam filtr polaryzacyjny (Wiley X używa japońskich filtrów) co samo jego umiejscowienie. Producenci tanich okularów najczęściej umieszczają folię z filtrem na powierzchni soczewki, bo tak jest prościej i taniej. Niełatwe jest również równomierne umiejscowienie tego filtra na całej powierzchni soczewki, aby polaryzacja działała odpowiednio w całym zakresie soczewki. Wiley X umieszcza swój filtr wewnątrz, pomiędzy dwiema warstwami poliwęglanu, a ponadto jako jedyna firma na świecie certyfikuje samo umieszczenie filtra polaryzacyjnego w niezależnych laboratoriach. 
  • Komfort i samopoczucie – Czy zdarzyło się Wam, że po całodziennym łowieniu ryb bolała Was głowa lub łzawiły oczy? To mógł być efekt użycia niezbyt wysokiej jakości okularów. Tania soczewka ma na swojej powierzchni mikro zniekształcenia, niewidzialne gołym okiem. Ludzki mózg, jednak wykrywa te zniekształcenia i próbuje je na bieżąco korygować, bez udziału naszej świadomości. Efektem jest zmęczenie oczu, ból głowy po kilku godzinnym noszeniu takich pseudo soczewek.
  • Uszczelnienie –  niektóre okulary marki Wiley X mają specjalną uszczelkę, która działa podobnie jak gąbka w goglach. Chroni przed wiatrem, pyłem, drobinkami piachu czy soli morskiej. Doskonale sprawdza się na przykład podczas szybkiego płynięcia łódką po morskim akwenie, uniemożliwiając drobinkom soli morskiej dostania się do oka i wysuszaniu się spojówki. Jej dodatkowym zadaniem jest maksymalne dopasowanie okularów do twarzy, aby zredukować do minimum ewentualne promienie słoneczne, które obniżają działanie filtra polaryzacyjnego. 
  • Redukcja szkodliwego promieniowania – promienie UV to nie jedyne promieniowanie szkodliwe dla naszych oczu. Wiley X Captivate™ blokuje szkodliwe dla naszych oczu promienie światła niebieskiego HEV, zmniejszając ryzyko uszkodzenia komórek siatkówki i związanego z nim zwyrodnienia plamki żółtej. Warto zaznaczyć, że spędzenie godziny na zewnątrz w pochmurny dzień naraża nasze oczy na 30 razy więcej niebieskiego światła niż godziny w pomieszczeniu przed ekranem monitora. Blokowanie promieni światła niebieskiego poprawia także postrzeganie głębi poprzez wyeliminowanie zamglenia spowodowanego promieniowaniem HEV.
  • Wybór odcieni soczewek – czerwone, niebieskie, zielone – często mylimy kolor lustra z kolorem soczewki. Kolor soczewki to kolor, który widzimy od środka, a kolor zewnątrz to często lustrzana powłoka, która jest głównie elementem dekoracyjnym. Warto zwrócić uwagę na przepuszczalność światła, im większa tym soczewka będzie jaśniejsza. 

Łowienie z gruntu – warto zobaczyć.

Poprzedni Rio Ebro nie dla każdego?
Następny Kwarantanna Narodowa - Czy można iść na ryby?
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments